Portfolio czyli wizytówka każdego kreatywnego człowieka

Dzisiejszy wpis będzie trochę inny niż wszystkie te, które dotychczas mogliście przeczytać na naszym blogu. Można powiedzieć nawet, że będzie on trochę bardziej ‘osobisty’, ponieważ uważam, że takie też powinno być portfolio.

Do tego tematu wiele razy wracałam w momencie poszukiwania pracowników do mojej firmy i niestety wiele razy nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego tak ważną rzecz, jaką jest portfolio można traktować tak po macoszemu? Przecież CV i portfolio jest swoistą wizytówką danej osoby, która ubiega się o konkretne stanowisko w konkretnej firmie. I nigdy ale to NIGDY nie potrafiłam zrozumieć jak można powiedzieć potencjalnemu pracodawcy: ‘Nie mam swojego portfolio’. Dla mnie osobiście, taka odpowiedź wiązała się od razu z jednym…

Kiedyś starałam się uzmysłowić ludziom w rozmowach telefonicznych jak ważne jest to, żeby mieć portfolio, że nikt nie będzie chciał przyjąć osoby, która nie stara się dać czegoś od siebie, że istotne jest to żeby wyrazić własną osobę w jakikolwiek sposób. Teraz już nie mam czasu ani siły, żeby mówić to po raz setny, dlatego też tworzę ten wpis. Mam nadzieję, że ktoś na tym skorzysta i stworzy portfolio, które zachwyci niejednego pracodawcę :)

kreatywnosc

Najważniejszym punktem moich przemyśleń jest:

Dlaczego powinniśmy mieć portfolio?

Moim zdaniem, przede wszystkim dlatego, żeby zaciekawić swoją osobą ludzi, którzy będą to portfolio przeglądać. Tutaj przecież powinien znaleźć się dorobek naszej dotychczasowej pracy, te rzeczy z których jesteśmy dumni, więc dlaczego nie pokazać tego innym? No i właśnie skoro nie chcemy pochwalić się naszą pracą, to jak to o nas świadczy? Czy to znaczy, że będziemy potrafili być dobrymi pracownikami skoro nie chcemy pokazać światu jak jesteśmy dobrzy w tym co robimy? Odpowiedzi na te pytania zostawiam już Wam ;)

W moim biurze pracują Osoby, które dzięki swojej dotychczasowej pracy znalazły się właśnie w Green Design’owej rodzinie. W portfoliach moich Dziewczyn widziałam ambicję, pracowitość oraz ogromne zaangażowanie. I wiecie co? To co widziałam wcześniej widzę również i teraz. I jestem ogromnie dumna z moich Dziewczyn, ponieważ codziennie starają się przekładać swoją ambicję oraz zaangażowanie w tworzone projekty :) I wierzę, że wraz z rozwojem firmy będę na swojej drodze spotykała tylko i wyłącznie takie Osoby.

I tutaj możecie zaraz mieć pytania: No ale jak to od razu po studiach można mieć projekty, którymi można się chwalić? Takie pytania też nie raz słyszałam. I odpowiadam po raz setny: MOŻNA! Moje Dziewczyny również mogą to potwierdzić ;) Jeżeli od razu po studiach będziemy mogli skompletować projekty, które będą tworzyły nasze portfolio, to przecież jest to furtka do tego żeby znaleźć pracę. To pokaże pracodawcy, że staracie się i pomimo tego, że na studiach za wiele ‘ambitnych’ projektów nie było, to Wy macie coś, czym chcecie się pochwalić. I żeby udowodnić Wam, że chcieć to znaczy móc,  poniżej przedstawiam Wam dwa moje projekty, które wykonałam na studiach i które znajdują się w moim portfolio.

 

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona04

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona05

I tak już słyszę: no ale to jest zrobione w 3dsMAX’ie, a na studiach tego nie uczą. To prawda – nie uczą. A myślicie, że ktoś mnie tego nauczył? Oczywiście, że nie! Te wizualizacje to jest wynik mojej ciężkiej pracy, która została dodatkowo wzbogacona zapaleniem stawu łokciowego ;) Ale wiecie co? Pomimo tego, że łatwo nie było, to jestem dumna, że udało mi się dotrzeć na jakiś poziom w umiejętności posługiwania się w przestrzeni 3dsMAX’a. Oczywiście ciągle się uczę, ponieważ ten program to nieskończone spektrum możliwości i ważne jest aby przede wszystkim CHCIEĆ robić coś co przyniesie nam satysfakcję. A to uczucie, jak widzę wykonane rendery, jest nie do opisania :)

Once-you-stop-learning-you-start

Czyli zbliżamy się do kolejnego, najważniejszego punktu dobrego portfolio, że istotne jest również to, aby CHCIEĆ dać coś od siebie. Czyli zrobić coś ponadprogramowego, coś czego nie mieliście na studiach, wtedy to również zostanie docenione przez pracodawcę :)

Chodzi mi tutaj o to, że po prostu pracodawca musi widzieć w Was coś, co wzbogaci jego firmę. Musi widzieć jakiś element, który w pewien sposób będzie mógł rozwinąć jego biznes. I w architekturze krajobrazu nie jest to idealna znajomość pakietu office, w korporacji może i tak, ale nie w naszej branży ;)

Jak zatem przedstawić to, co czym chcemy się pochwalić? Przede wszystkim w CZYTELNY sposób. Moim zdaniem nie warto pisać esejów w portfolio, bo nikt nie będzie tego czytał ;) Jeżeli chcecie się rozpisać, to jest od tego list motywacyjny. Przy portfolio z góry musimy założyć, że pracodawca nie ma czasu żeby czytać nasze wypociny. Tutaj najistotniejszy jest po prostu obraz i jakieś krótkie informacje, które będą potrafiły zaciekawić. Nie piszcie do jakiego przedszkola chodziliście, wystarczy w zupełności szkoła średnia oraz szkoły wyższe no i oczywiście Wasza historia kariery zawodowej. Moim zdaniem bazowe są również umiejętności, którymi władacie oraz Wasze zainteresowania, czyli coś co Was rozwija po godzinach pracy. Poniżej przedstawiam Wam moje dwie plansze, gdzie te informacje się znajdują.

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona02Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona03

U mnie wszystko musi być czytelne, stąd też minimalizm. I tak, oczywiście turkusowe kolory ;) Dodatkowo moje portfolio jest wykonane w języku angielskim, ponieważ uważam, że warto wyjść z założenia, że nasze prace będą oglądane przez szerszą publiczność :)

A pod spodem możecie też zobaczyć kilka innych plansz, które tworzą kolejne strony portfolio :)

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona06

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona07

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona09

Portfolio Karolina Peliksza-Gaweł_strona08

 

I jeszcze jako ciekawostkę przedstawiam Wam również moje niestandardowe portfolio, które w pewien sposób jest połączone z moim CV. Bo kto powiedział, że portfolio musi być tylko w pdf’ie? ;)

Przy pracy nad tym filmem bardzo dziękuje również moim Kochanym Siostrom: Paulinie i Martynie. Między innymi to dzięki Nim możecie go teraz oglądać ;) I przede wszystkim możecie również podziwiać talent mojej siostry Pauliny, która wykonała niesamowite ujęcia! :D Serio Paulina jestem z Ciebie ogromnie dumna! ;) I zdecydowanie możesz pomyśleć o tej szkole filmowej- pierwszy film do swojego portfolio już masz ;)

A jeżeli chodzi o złożenie tego filmu to mi wystarczyło poświecić 2 dni na zapoznanie się z interfejsem Adobe PremierePro, kolejne parę dni na zabawę w składanie filmiku i kolejne parę dni na poprawki. I tutaj znowu chce Wam pokazać, że jeżeli chce się coś zrobić, to wystarczy po prostu zacząć to robić ;)

I pamiętajcie:

                                           ‚Everything you do now is for your future’