(function(i,s,o,g,r,a,m){i['GoogleAnalyticsObject']=r;i[r]=i[r]||function(){ (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o), m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.data-privacy-src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m) })(window,document,'script','//www.google-analytics.com/analytics.js','ga');ga('create', 'UA-55640186-1', 'auto'); ga('send', 'pageview');

Dlaczego tak kochamy świąteczne światła? Psychologia nastroju i magia oświetlenia

W grudniu dzieje się coś wyjątkowego. Ulice nagle stają się jaśniejsze, domy migoczą ciepłym blaskiem, a nawet zwykły balkon potrafi zmienić się w małą krainę czarów. Nie bez powodu mówimy o magii świąt – w dużej mierze tę magię tworzy światło. A dlaczego tak bardzo je kochamy? Dlaczego sznury lampek, świeczki i iluminacje miejskie wywołują w nas natychmiastowy uśmiech i wzruszenie?  Odpowiedź jest zaskakująco wielowymiarowa – od psychologii, przez tradycję, aż po biologiczne reakcje naszego organizmu. Jeśli przez Twoją głowę przemknęła choćby mała nutka zwątpienia – chodź, zabiorę Cię w małą podróż :)

Światło jako antidotum na zimowy spadek energii

Grudzień to miesiąc najkrótszych dni w roku. Słońce znika szybko, a brak światła wpływa na nastrój. Psycholodzy podkreślają, że zimą jesteśmy bardziej podatni na zmęczenie, obniżoną motywację, melancholię i senność. A światło, nawet sztuczne, potrafi to zmienić niemal natychmiast. Lampki świąteczne  niosą z sobą iluzję słońca: ciepło, blask i energię, za którymi tak tęsknimy. Dlatego tak wiele osób mówi, że po udekorowaniu domu od razu robi się milej. I wiecie co? To nie przypadek, to tylko nasz mózg ;)

Green Design Blog Dlaczego tak kochamy świąteczne światła? Psychologia nastroju i magia oświetlenia

Dlaczego ciepłe barwy koją?

Zimne światło kojarzy się z biurem i obowiązkami. Ciepłe – z domem, relaksem i bliskością. Nic więc dziwnego, że świąteczne dekoracje tak często migoczą złotem, czerwienią czy ciepłą bielą. Takie barwy obniżają poziom stresu, pobudzają ośrodek przyjemności i sprzyjają budowaniu poczucia bezpieczeństwa. Co więcej, ciepłe światło sprawia, że szybciej odpoczywamy, chętniej spędzamy czas z bliskimi i czujemy większą harmonię wewnętrzną.

Światła jako „wehikuł wspomnień”

Świąteczne światła nie tylko rozświetlają przestrzeń, rozświetlają również pamięć. Wiele osób wspomina przy nich dzieciństwo, pierwsze święta,które pamiętają, oczekiwanie na prezenty, bliskość rodzinnych spotkań, a także śnieg i zimowe zabawy. Nostalgia, według badań psychologicznych, działa jak naturalny regenerator nastroju. Pomaga nam umocnić poczucie tożsamości, zredukować lęk, poczuć więź z innymi oraz powrócić do miłych emocji. Dlatego, gdy zapalamy choinkę, wiele w nas mięknie – nawet jeśli nie do końca to zauważamy.

Green Design Blog Dlaczego tak kochamy świąteczne światła? Psychologia nastroju i magia oświetlenia

Od pradawnych tradycji po współczesność

Wbrew pozorom miłość do światła nie narodziła się wraz z elektrycznymi lampkami. Ma swoje korzenie w bardzo dawnych, często pogańskich tradycjach. Zimą światło symbolizowało zwycięstwo nad ciemnością, powrót słońca, nowy cykl natury, ochronę przed złymi mocami, a także początek zmian. Dlatego zapalano świece, lampki oliwne i rozpalano paleniska. Chrześcijaństwo przeniosło tę symbolikę do swojej liturgii – stało się znakiem nadziei i duchowego odrodzenia. Kiedy dziś zapalamy świąteczne lampki, podświadomie nadal reagujemy na tę prastarą symbolikę.

Lampki integrują dom i ludzi – naprawdę!

W psychologii środowiskowej mówi się, że światło ma moc łączenia. Ciepłe punkty światła stają się ogniskiem, czyli współczesnym odpowiednikiem paleniska, przy którym dawniej gromadziła się rodzina. Dlatego też najczęściej siadamy w pobliżu choinki, przy świecach, przy oknie z łańcuchami lampek czy w salonie, gdzie jest najwięcej świątecznych dekoracji. Takie miejsca zachęcają do rozmów, bliskości i rytuałów, które tworzą poczucie świątecznej wspólnoty.

Green Design Blog Dlaczego tak kochamy świąteczne światła? Psychologia nastroju i magia oświetlenia

Estetyka, która daje poczucie harmonii

Nie zapominajmy też o samej wizualnej przyjemności. Migoczące światła podkreślają fakturę, np. szkła, drewna, bombki, tworzą głębię wnętrza, akcentują kolory i nadają przedmiotom magiczny blask. To wizualna uczta, ale także forma sztuki użytkowej, która pobudza kreatywność i poprawia nastrój.

To wszystko sprawia, że jedno kliknięcia włącznika lampek potrafi odmienić cały wieczór, bo świąteczne światła to nie tylko dekoracja, to uczucie :)

 

 

Zdjęcia:
www.unsplash.com

Podziel się z innymi!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Karolina Peliksza Green Design Architektura Krajobrazu

Karolina

Marta Green Design Architektura Krajobrazu

Marta

Green Design Sklep - Projekty altan do Twojego ogrodu

SOCIAL MEDIA

POPULARNE WPISY

Przejdź do góry