Złota godzina – niedoceniana pora dnia, która Was oczaruje

Ostatnio z Karoliną podczas popołudniowego spaceru, gdzie na niebie nie było ani jednej chmurki wpadliśmy na pomysł wykorzystania tak zwanej ‘złotej godziny’.
I muszę Wam powiedzieć, że już w południe zapowiadał się naprawdę świetny zachód słońca. Na miejsce docelowe wybraliśmy Ruiny kościoła p.w. Św. Antoniego (53.006406, 23.912379). Gwarantuje, że nawet w drodze do ruin, Wasz wzrok nie raz podąży za pięknymi widokami, których w okolicy jest cała masa.

Czym jest „Złota godzina”?

Zachód słońca jest porą dnia w której światło nabiera złotego odcienia, a miękkie i łagodne promienie pozwalają na bardzo kreatywne podejście do fotografii. Charakterystyczny kolor sprawia natomiast, że zdjęcia są ciepłe i przyjemne dla oka. ‘Złota godzina’, bo tak nazywa się pora dnia w której występuje to szczególne oświetlenie, jest świetnym czasem do spacerów. Z racji tego, że mamy obecnie lato, mam nadzieję, że nie będę musiał Was specjalnie namawiać do sprawdzenia na własne oczy jak wyjątkowy jest to czas. Warto go wykorzystać w sposób kreatywny, bo takie światło jest dostępne tylko po wschodzie oraz przed zachodem słońca.

Sprawdź kiedy u ciebie zawita „złota godzina”.

Do sprawdzenia kiedy rozpoczyna się w Waszej okolicy złota godzina, polecam stronę (www.golden-hour.com). W bardzo łatwy sposób sprawdzicie tam godzinę rozpoczęcia jak i zakończenia złotej pory dnia.

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 01

Wykorzystanie „złotej godziny” w fotografii

Sposobów na wykorzystanie światła dostępnego podczas „złotej godziny” jest cała masa. Jeśli traficie akurat na taką pogodę co my, przy której próżno będzie szukać chmur na niebie, zyskacie dodatkowy element pięknie komponujący się ze złotym odcieniem słońca, mowa oczywiście o błękitnym niebie.

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 03

Z racji że omawiane światło jest bardzo miękkie i delikatne, świetnie możecie je wykorzystać do fotografii portretowej. W bardzo łatwy sposób uzyskacie naprawdę ciekawe efekty. Jedyne czego potrzebujemy, to odrobinę kreatywności. Pomóc w tym wszystkim może nam cień, który jest rzucany przez liście drzew.

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 04

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 05

Liście mogą też pomóc w trochę inny sposób. Wystarczy że będziemy fotografować  przez nie, a zdjęcie w połączeniu z pięknym światłem nabierze wyjątkowej głębi. Jedyne co należy zrobić, to lekko przysłonić obiektyw listkiem, tak aby znalazł się na pierwszym planie. Na zdjęciu będzie to bardzo subtelne i da nam ciekawy efekt.

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 06

Jak wiadomo zachód słońca nie trwa wiecznie. Dość szybko złote jaskrawe światło ustępuje miejsca cieniom, które wkrótce pokrywają niemal całą przestrzeń. Jednak nawet wtedy możecie odszukać pojedyncze plamy światła, które bardzo subtelnie można wkomponować w fotografię lub nawet oświetlić nimi fotografowaną osobę.

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 07

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 08

Mając już zachód słońca za sobą, czyli siłą rzeczy również „złotą godzinę”, pozostaje nam jeszcze trochę światła i parę chwil na ostatnie zdjęcia. Światło wprawdzie nie będzie już elementem głównym naszej fotografii ale sprawdzi się świetnie w roli dopełnienia. Wybierając ciekawy kadr miękkie i rozproszone światło, które nie rzuca cienia może nam bardzo pomóc stworzyć delikatny obraz.

Złota Godzina Krzysztof Jeżyna 10

Piękny zachód słońca już za nami, ale to nie oznacza wcale, że musimy zakończyć fotografowanie. Noc jest również pełna niespodzianek i inspiracji. Wprawdzie już nie zobaczycie tam pięknego złotego koloru, jaskrawych barw i długich cieni, na ich miejsce wkraczają nowe nieznane dniu zjawiska. Ale o tym przeczytacie już w następnym moim wpisie :)

25 sierpnia 2017|Ciekawe miejsca, Fotografia, Krajobrazy, Podróże, Praktyczne porady|0 komentarzy