Lawendowe szaleństwo w Dworzysku

O naszym podlaskim lawendowym polu w Dworzysku wspominaliśmy już na blogu nie raz – przy okazji pierwszych w tym roku dni otwartych pola Karolina przedstawiła Wam tą magiczną lawendową krainę , następnie wspominałyśmy też o Dworzysku przy okazji naszej wizyty na warsztatach z tworzenia lawendowych kosmetyków.

Green_Design_Dworzysku 2

W związku z tym, że zastał nas lipiec, zgodnie z majową zapowiedzią Karoliny, nadszedł czas wychylić nosy zza naszych biurowych komputerów i znów udać się do Dworzyska aby cieszyć się pięknem lawendowego pola w pełnej krasie! Och….co za widoki, co za zapachy! Co tu wiele mówić, zobaczcie sami jak wygląda nasza podlaska lawendowa kraina !

Green_Design_Dworzysku 1

Green_Design_Dworzysku 4

Green_Design_Dworzysku 6

Nasza wizyta przypadła akurat w przeddzień organizowanych przez Ulę i Grześka Dni Pola. Specjalnie na tą okazję przygotowywane było miejsce, w którym każdy uczestnik spaceru mógł posadzić swój krzaczek lawendy :)

Green_Design_Dworzysku 23

Starając się zbytnio nie przeszkadzać w przygotowaniach cieszyłyśmy oczy każdym zakamarkiem tego magicznego miejsca, efektem czego jest ta skromna fotorelacja :)

Green_Design_Dworzysku 26 Green_Design_Dworzysku 27

Green_Design_Dworzysku 13

Green_Design_Dworzysku 10

 

Green_Design_Dworzysku 12

Jeżeli jeszcze do tej pory nie udało Wam się odwiedzić Uli i Grześka w Dworzysku zachęcamy do śledzenia ich funpag’a , tam na bieżąco informują o ciekawych wydarzeniach w Dworzysku i o innych eventach, w których biorą udział czarując lawendowymi wyrobami. Można ich spotkać w Warszawie, ale i na różnych wydarzeniach w Białymstoku. Ja na przykład wpisałam już sobie w kalendarz Drugie Podlaskie Śniadanie Mistrzów (13 sierpnia), gdzie również będzie można ich spotkać. W lipcowe niedziele Dworzysk można odwiedzać od 10 do 17, więc w tą niedziele jest ostatnia szansa na wycieczkę! O godzinie 12 zaczyna się oprowadzanie po polu, Ula i Grzesiek opowiadają o uprawie, o tym jak wygląda rok pracy przy lawendzie, jak ją sadzić. Otwierają również drzwi lawendowej pracowni, pokazują gdzie i jak suszą zbiory i w jaki sposób je wykorzystują – a uwierzcie mi sposobów jest wiele….. Lawendowa pracownia to na prawdę magiczne miejsce!  Możecie mi wierzyć lub nie….zakochacie się w tym uroczym zakątku, tak jak cały nasz zespół.

Green_Design_Dworzysku 14.

Green_Design_Dworzysku 15

Green_Design_Dworzysku 16

Green_Design_Dworzysku 18

Green_Design_Dworzysku 19

Green_Design_Dworzysku 20

Green_Design_Dworzysku 21

A po wycieczce do Dworzyska jako czołowy łasuch (chociaż mi ponoć teraz wolno ;)) polecam Wam wizytę w Sokółce w lodziarni Stara Szkoła  i lody Lawenda z Dworzyska oczywiście :) są PRZEPYSZNE!

Green_Design_Dworzysku 8

Pole lawendy stało się ostatnio popularnym miejscem tematycznych sesji zdjęciowych, śledząc Dworzyskowego facebooka okazuje się, że na lawendową sesje ślubną nie trzeba wcale szukać prowansalskich pól.

Green_Design_Dworzysku 9

Green_Design_Dworzysku 17

Jeszcze raz, może do znudzenia , polecamy, zachęcamy! Taką perełkę trzeba zobaczyć na własne oczy , a właściwie to zobaczyć, poczuć….wszystkimi zmysłami, zwłaszcza, gdy te piękne fioletowe kulki cieszą oko kwiatem i nos zapachem, a wszędzie słychać rozradowane lawendowym nektarem owady :) bo jak już wiecie z poprzednich wpisów lawenda jest rośliną miododajną :) Co prawda tegoroczny sezon lawendowy dobiega końca, jak już wspominałam , w niedziele jest ostatnia szansa na podziwianie lawendowych cudów. Jeśli nie zdążycie w tym sezonie, koniecznie zapiszcie sobie wizytę na lawendowym polu w przyszłorocznym kalendarzu! :)

Green_Design_Dworzysku 3

Green_Design_Dworzysku 11

No i ten wszechobecny sielski klimat….

Green_Design_Dworzysku 5

Green_Design_Dworzysku 7

Green_Design_Dworzysku 22

Green_Design_Dworzysku 24

Green_Design_Dworzysku 25