Zapach świąt w domu – magiczne metody na świąteczne zapachy

Zaczęło się! Od dobrych kilku tygodni w centrach handlowych dumnie prężą się choinki, pod nimi zalega masa prezentów a w każdym zakamarku migają lampki. W telewizji atakują nas falą super świątecznych ofert, pomysłami na prezenty, ogólnie wszystko ubrane w świąteczną szatę, nawet i reklama kociej karmy. W sumie i kotu się coś na święta należy :) Do tej pory próbowałam nie dać się wciągnąć w ten stanowczo przedwczesny wir „magii świąt”, ale pisząc ten post pozwoliłam sobie na małe odstępstwo i z głośników płyną radosne dźwięki świątecznych melodii. Tak apropos – słyszeliście już „Last Christmas”? A z czym wam tak na prawdę kojarzą się święta? Kolęda? Potrawa? Czy może zapach….?

Do tej pory na blogu tylko zaczepialiśmy temat świąt, bardziej skupiając się na zimowym rozgrzewaniu czy też na zimowych dekoracjach ogrodu. A że powszechnie wiadomo, że zima i biały puch kojarzą nam się nierozłącznie ze świętami, to gdzieś w tle ten temat był. Ale, że mamy już pełnię grudnia, to myślę, że bez krępacji możemy zacząć wprowadzanie w świąteczny klimat. To żeby nie tak z grubej rury zaraz o choinkach, prezentach i wigilijnym karpiu, dziś podpowiem Wam jak powoli wprowadzać zapach świąt do Waszych domów – czyli tak zwane budowanie napięcia przedświątecznego :)

zapach świąt

Nie od dziś wiadomo, że bodźce zapachowe działają w określonych rejonach mózgu, które odpowiadają między innymi za emocje i pamięć. Nie bez powodu triki zapachowe są stosowane np. w handlu – zauważyliście, że w niektórych sklepach sieciowych unosi się ten sam zapach nie ważne czy jesteśmy w Białymstoku, Warszawie czy Krakowie?

Dany zapach kojarzy nam się z miejscem, sytuacją, przywołuje wspomnienia. Ja uwielbiam zapach letniego deszczu i świeżo skoszonej trawy, kojarzy mi się z wakacjami i dzieciństwem. Tak samo jest z zapachami, które przywołują nam święta. Jak rozsiać świąteczny zapach w domu? Znalazłam kilka ciekawych sposobów, sami zobaczcie.

Zapach cytrusów

Od kilku dni pochłaniam mandarynki w nieprzyzwoitych ilościach i każdy, kto wchodzi do biura mówi „O! Pachnie już świętami!”. Chyba każdemu z nas zapach obieranych pomarańczy czy mandarynek nierozłącznie kojarzy się ze świętami. Co zrobić aby taki zapach beztrosko roznosił się po naszym domu bez potrzeby biegania z obierkami cytrusów? Jest pewien sposób jak to zrobić szybko, łatwo i estetycznie. Wystarczy ponakłuwać pomarańcze goździkami!

green-design-blog_zapach-swiat-1

green-design-blog_zapach-swiat-4

Skórkę cytrusów możemy również wykorzystać w inny sposób:

green-design-blog_zapach-swiat-2 green-design-blog_zapach-swiat-3

 

Aromatyczne potpourri

Na początek odpowiem na pytanie, które sama sobie zadałam kiedy okazało się, że to co Wam za chwilę pokażę nazywa się „Potpourri”. Co to właściwie jest?

green-design-blog_zapach-swiat-6

Nazwa pochodzi z języka francuskiego i w dosłownym tłumaczeniu oznacza „zgniły garnek”. Wynika to z nawiązania do trybu przygotowywania pot-pourri ze świeżych kwiatów kiszonych w soli. Tak oto powstawały aromatyczne mieszanki kwiatowe, które rozsiewały wokół siebie szeroką paletę zapachów. Potpourri w płynnej formie należy przetrzymywać w szczelnych, szklanych pojemnikach i otwierać, kiedy chcemy napełnić dom określoną wonią.  Dziś zdecydowanie najbardziej popularne są potpourri w suchej wersji, które jednak nie utrzymują zapachu na dłużej, za to na ogół  są bardzo ozdobne.

 

Do rzeczy! Jak zrobić świąteczne potpourri?

green-design-blog_zapach-swiat-5

Składniki dobieramy według własnych gustów i upodobań. Jeżeli wersja świąteczna to wiadomo- do wyboru mamy : przyprawy korzenne, cytrusy i inne owoce, aromatyczne sosnowe pędy. Wybrane składniki wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu ok. 4-5 h (w zależności od wybranych składników) wydobywając z nich aromaty. Tak przygotowaną miksturę odstawiamy na około 12 godzin aby wszystkie składniki „oddały” swoje aromaty. Po odcedzeniu przelewamy do szklanych słoiczków, otwieramy gdy chcemy „uwolnić zapach”. Możemy ich użyć w popularnych podgrzewaczach.

green-design-blog_zapach-swiat-8 green-design-blog_zapach-swiat-9 green-design-blog_zapach-swiat-10

 

Domowe aromatyczne świeczki

Podobnie jak przy potpourri będziemy potrzebować przyprawy korzenne, przydadzą się też naturalne olejki zapachowe czy też pędy lub szyszki . Potrzebny będzie też pojemniczek, w którym planujemy naszą świeczuszkę zrobić, kawałek sznurka lub knot z roztopionej wcześniej świeczki bezwonnej, z której uzyskamy parafinę do produkcji własnej świeczki. Możemy użyć też barwników aby świeczce nadać kolor.

green-design-blog_zapach-swiat-12 green-design-blog_zapach-swiat-13 green-design-blog_zapach-swiat-14 green-design-blog_zapach-swiat-15 green-design-blog_zapach-swiat-16

 

Pierniki

Dla mnie jest to zapach świąt nr 1.! Niebawem podamy Wam przepis na pierniki „last minute” – czyli takie, które możemy pochłaniać od razu, bez potrzeby miesięcznego oczekiwania aż zmiękną :) . A z aromatycznych pierniczków możemy stworzyć pachnące girlandy do dekoracji domu czy też wiszące ozdoby na choinkę. Jedynym mankamentem tego świątecznego zapachu jest to, że bardzo szybko, w niewyjaśnionych okolicznościach znika! Zostają tylko okruszki…. :)

green-design-blog_zapach-swiat-21 green-design-blog_zapach-swiat-22 green-design-blog_zapach-swiat-23

Pachnące stroiki świąteczne

Naturalne stroiki czy to w pojemnikach czy wieńce na podkładzie ze stroiszu również rozniosą nam po domu delikatny przyjemny „choinkowy” zapach zanim jeszcze pojawi się świąteczne drzewko.

green-design-blog_zapach-swiat-17 green-design-blog_zapach-swiat-18 green-design-blog_zapach-swiat-19 green-design-blog_zapach-swiat-20

 

Jak widzicie święta możemy wprowadzić do domu własnymi siłami, nie potrzebne są nam do tego sztuczne sklepowe stroiki czy też inne nośniki zapachu :) Poza tym większość sposobów, które Wam przedstawiłam, nie dość, że mają super walory zapachowe to w dodatku są bardzo estetyczne i stanowią super świąteczne ozdoby. Do świąt zostało jeszcze trochę czasu, więc może lepiej zamiast tracić czas na przeciskanie się w „świątecznym” tłumie w galeriach, lepiej zasiąść z domownikami przy stole i wspólnie stworzyć klimat świąt własnoręcznie. Takie wyroby mogą być też genialnymi świątecznym podarunkiem handmade!

green-design-blog_zapach-swiat-24 green-design-blog_zapach-swiat-25

 

 

 

Zapisz

Zapisz

9 grudnia 2016|DIY ;), Lifestyle, Praktyczne porady, Przemyślenia|0 komentarzy