Green Design na tropie wiosny – Arboretum w Kórniku

W końcu się doczekaliśmy! Dziś wielkie święto, które wyczekiwaliśmy przez całą jesień i zimę – Pierwszy Dzień Wiosny! Śledząc naszego bloga pewnie wiecie, że kochamy wiosnę i z niecierpliwością wypatrujemy jej pierwszych zwiastunów . Ostatnio Karolina zabrała Was na wycieczkę do magicznego Lasu Grąblińskiego gdzie wiosnę zwiastują wszechobecne przebiśniegi.  A mnie zainspirował wyjazd dziewczyn i postanowiłam opowiedzieć Wam o kolejnym ciekawym miejscu w okolicach w Poznania, w którym można napawać się wiosennym pięknem przyrody! Dziś wycieczka do Arboretum w Kórniku pod Poznaniem.

Arboretum – co to takiego?

Arboretum to inaczej ogród dendrologiczny, co zapewne dla laików nadal nie brzmi do końca jasno :) Upraszczając jest to miejsce, w którym kolekcjonuje się rozmaite gatunki drzew i krzewów. W arboretum gromadzone są gatunki i odmiany roślin z różnych zakątków świata, więc możemy tam obejrzeć okazy niespotykane na co dzień. W związku z tym przy arboretach działają często placówki naukowe badające rośliny, które tam rosną oraz możliwości aklimatyzacji gatunków obcych.

 

Arboretum w Kórniku

Kórnik to niewielkie, turystyczne miasteczko położone nad Jeziorem Kórnickim i słynące przede wszystkim z pięknego Zamku oraz oczywiście Arboretum. Położony jest 20 km na południowy wschód od Poznania, przy drodze krajowej nr 11. Zaledwie kwadrans drogi samochodem z Poznania wystarczy aby zwiedzić ten uroczy zakątek. 

Historia Arboretum kórnickiego

Powstanie tak imponującej kolekcji roślin nie było łatwym zadaniem. Obecny zasób arboretum jest wynikiem działalności kilku pokoleń osób związanych z Kórnikiem. W drugiej połowie XVIII w. Teofila z Działyńskich Potulicka urządziła przy zamku park w stylu francuskim ze strzyżonymi żywopłotami, kamiennymi figurami zwierząt i wodotryskami. Kolejna przebudowa parku w latach 1826-1860 była prowadzona przez Tytusa Działyńskiego, który rozpoczął gromadzenie kolekcji drzew i krzewów na wzór podobnych obiektów w Anglii, we Francji i w Niemczech. Park został przebudowany w nowym wówczas stylu krajobrazowym zwanym też angielskim, który charakteryzuje się swobodnym układem grup drzew, rozległymi przestrzeniami łąk i dalekimi perspektywami. Park do dzisiaj zachował wiele elementów tej architektury ogrodowej.

Tytus Działyński, a następnie jego syn Jan sprowadzali do Kórnika nasiona i sadzonki licznych drzew i krzewów, najczęściej nieznanych wówczas w Polsce, ze szkółek i najbardziej znanych zakładów ogrodniczych w Anglii, we Francji, Holandii i Niemczech, wydatkując na ten cel poważne sumy. Tytus i Jan Działyński tworzyli kolekcję drzew i krzewów w Kórniku z wyraźnym celem założenia tu wyższej szkoły leśnej i ogrodniczej. Po śmierci Jana Działyńskiego Kórnik stał się własnością Władysława Zamoyskiego, który przed śmiercią przekazał dobra kórnickie wraz z bezcennymi zbiorami muzealnymi, biblioteką i parkiem narodowi polskiemu, tworząc Fundację „Zakłady Kórnickie”.

Odbudowano w krótkim czasie zaniedbany park i zgromadzono kolekcję drzew i krzewów, która przed II wojną światową liczyła 3000 gatunków i odmian. Powiększone też zostały szkółki kórnickie, poprzez które rozpowszechniono w kraju nowe lub mało znane drzewa i krzewy. Między innymi wprowadzono do uprawy dobrze nam znane dziś gatunki takie jak: jodła koreańska (Abies koreana), żywotnik zachodni odm. złocista (Thuja occidentalis ‚Aurescens’), jodła Veitcha (Abies veitchii), kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis), jabłonie purpurowe (Malus purpurea) i wiele innych.

W 1952 r. ówczesny Zakład Dendrologii i Pomologii został przejęty przez Polską Akademię Nauk w której rękach jest do dziś. Arboretum Kórnickie jako integralna część tego Zakładu i ważna baza badań naukowych weszło w okres nowego i dynamicznego rozwoju. Powiększona została powierzchnia Arboretum, która wynosi obecnie 50 ha.

Zasoby Arboretum

W kórnickim arboretum znaleźć można bogatą kolekcję drzew i krzewów pochodzących z umiarkowanej strefy półkuli północnej. Szczególnie liczne są okazy drzewiaste wschodniej Azji i Ameryki Północnej. W kolekcjach rosną także drzewa i krzewy z górskich obszarów Azji Środkowej i Kaukazu. Liczba gatunków i odmian w kolekcjach arboretum wynosi obecnie około 3500, więc na prawdę jest co oglądać!

Bogato reprezentowane są tu gatunki takie jak : brzozy (Betula), suchodrzewy (Lonicera), topole (Populus),  lilaki (Syringa), tawuły (Spiraea) oraz drzewa i krzewy iglaste :  jodły, świerki, sosny, cisy, żywotniki, jałowce i inne. W arboretum zgromadzono także bardzo bogatą kolekcję krzewów ozdobnych – forsycje, jabłonie, wiśnie, żylistki, krzewuszki, jaśminowce.

Jednak najbardziej imponujące i przyciągające zwiedzających są zbiory różaneczników oraz magnolii. To właśnie te krzewy w okresie swojego kwitnienia ściągają do Kórnika całą masę ludzi.

Piękno kórnickich magnolii

Tak jak już wspomniałam królową kórnickiego arboretum jest Magnolia. O tym pięknym krzewie zdobiącym się wczesną wiosną w cudne kwiaty wspominała już w swoim poście Karolina. W arboretum możemy znaleźć nie tylko magnolię gwieździstą, zgromadzono tu ponad 60 gatunków i odmian magnolii, a niektóre okazy mają 140 – 160 lat i są na prawdę imponujące! Rok w rok około połowy kwietnia jej piękne kwiaty wabią spacerowiczów, no ale nie ma się co dziwić zobaczcie jakie są piękne.

Tak jak wspominałam, nie tylko magnoliami Kórnik stoi :) Imponująca jest również kolekcja lilaków jak i piękno przyrody na każdym kroku  :)

Zdjęcia zdjęciami, ale nic nie odda tego widoku na żywo! Jeśli będziecie w okolicach Poznania to na prawdę polecam odwiedzić Kórnik.  Poza bogactwem roślinnym warto również zobaczyć Zamek na którym ponoć straszy legendarna Biała Dama lub też wybrać się w rejs statkiem po Jeziorze Kórnickim. Daję Wam słowo, że w poszukiwaniu wiosny warto się wybrać właśnie do Arboretum!

Śledźcie uważnie naszego bloga, bo niebawem ruszamy z Marysią w poszukiwaniu wiosny w Białymstoku i okolicach  :)

Ps. Wiecie gdzie jest tak pięknie wiosną w Białymstoku? Jeśli nie niedługo Wam podpowiemy :)

 

21 marca 2017|Ciekawe miejsca, Fotografia, Krajobrazy, Podróże|0 komentarzy